data publikacji: 31.01.2012
Wbrew temu, co wcześniej donosiły tureckie media, to nie polscy marynarze zaginęli po katastrofie frachtowca "Wera", który zatonął w pobliżu czarnomorskiego wybrzeża Turcji.
Jak poinformował rzecznik MSZ Marcin Bosacki, na statku byli głównie Ukraińcy. Wcześniej serwis AP podał, że najprawdopodobniej statek rozbił się podczas sztormu. Według tego źródła, kiedy ratownicy przybyli na miejsce, frachtowiec już zatonął.
Według tureckich władz statek pod banderą Kambodży płynął z Rosji do tureckiego portu Aliaga. Uratowano dwóch członków załogi, którzy obecnie przebywają w szpitalu. Nadal trwają poszukiwania pozostałych dziesięciu.
Jak podaje dziennik "Hurriyet", statek "Wera" zatonął w odległości 1 mili morskiej od czarnomorskiego portu Zonguldak.
Źródło: TVN24
www.tvn24.pl